Urząd Pracy Koszalin — opinie
star
3/5
na podstawie 123 opinii w Google
Po przygodach i wiecznym szarpaniu się w Kołobrzegu, miałam stres tutaj przyjść. Jednak po zmianie adresu zameldowania, zadzwoniłam do urzędu, Pani odebrała szybko i pokierowała mnie co w jakiej kolejności powinnam załatwić. Następnego dnia udałam się do pani z pokoju nr 6, która również pokierowała mnie co dalej i wszystko spokojnie wytłumaczyła. Chciałabym, żeby wszystkie wizyty w urzędach wyglądały tak jak miało to miejsce dzisiaj u mnie
Mogę tylko podziękować temu urzędowi. Wyrozumiałość i miła obsługa to rzadkość w dzisiejszych czasach.
Dla zainteresowanych : 17 tyś zł jeśli znajdziesz pracę 80 km od miejsca zamieszkania i będziesz tam pracować przez 6 miesięcy dla osób do 30 roku życia a od 01.06.2025 bez ograniczeń wiekowych. Piszę o tym bo mnie omineło.
Po co istnieje ta instytucja ?Chce pracować . Zamieszkałem w Koszalinie mam zameldowanie tymczasowe .Żeby zarejestrować się trzeba mieć orginalne świadectwa pracy oraz ukończenia szkół. Problem pojawia się wtedy ,gdy nie mam świadectw ukonczenia szkół przy sobie .Pochodzę z miejscowości która jest z tąd ponad 400 km .Byłem tam zarejestrowany .Te urzędy nie mają kooperacji między sobą. Wystarczyło by system był skomputeryzowany przesłali by sobie dane i mógłbym się zarejestrować. Nie dziwię się bezdomnym i bezrobotnym .Sami ludziom rzucacie kłody pod nogi.
Mieszkam w Polsce... Kazik się nie mylił w swojej twórczości i nadal jest to aktualne .
ocena za obojętność. Nie oczekuję uśmiechu czy dobrego humoru od urzędników, ale pomocy i profesjonalizmu. Jeżeli nie przychodzisz po zasiłek, ale chcesz podnieść swoje kompetencje, znaleźć lepszą pozycję na rynku pracy to niestety, ale PUP Tobie w tym nie pomoze. Odnioslam wrazenie, ze kazdego "klienta" traktuja tak samo, podbic karte i do widzenia. Aby sie czegos dowiedziec, musisz juz przyjsc z wystarczajacą wiedzą, nikt nie chce sie dzielić informacjami, trzeba urzednikow ciągnąc za jezyk. Odsylaja z pokoju do pokoju. Gdyby mozna bylo ocenic na zero, dalabym zero. Pracownicy często wiedze mają niekatualna..nie odpisują na maile, a telefony ciezkie słuchawki mają..większość spraw załatwisz przez epuap, samemu wyklikasz, więc nie wiem po co tyle tam tych pracowników co i tak raczej nic nie wiedzą. Może w latach 90 mieli co robić.. W dzisiejszych czasach platformy internetowe z ofertami pracy robia większą robotę niż pup.
open_in_new Zobacz wszystkie opinie w Google