Urząd Pracy Bytom — opinie
star
3.5/5
na podstawie 200 opinii w Google
Czytam opinie i idzie się przestraszyć.. a ja powiem że od samego początku wszystko było dobrze . Pani w okienku , miła . Wszystko wyjaśniła .. otwierają o 8 byłam 3 w kolejce 8.30 była moja kolej . Pani w pokoju spokojna,miła . Na moje pytania odpowiedziała wszystkich informacji udzieliła.
Czytając opinie niektórych osób, mam wrażenie, że nie potrafią czytać ani słuchać tego co mówią Panie tam pracujące i są zdania, że jak ktoś na ulicy albo znajomy powiedział to tak jest. Ja osobiście jestem zadowolona bo wszystko udało się szybko załatwić a pracownicy wszystko wyjaśnili i bez problemu odpowiedzieli na dodatkowe pytania.
Bytomski urzad pracy jest koszmarny. Nie wiem nawet od czego zacząć.. Przykładowo szanowna pani do której trzeba zgłaszac sie na podpis, bardzo niesympatyczna, arogancka. Śmieszne jest, że w wielu pokojach siedzą na 3 stanowiskach, ale może wejśc tylko 1 osoba, reszta musi czekać na korytarzu, chyba po to aby robić sztuczny tłum, aby wyglądało przed przełożonymi, że niby mają tyle pracy..Ogolnie cel jest taki, żeby jak najszybciej wyrejestrować delikwenta, w ten sposób wciskają ludziom jakieś staże na które nie chcą iść albo kierują na przymusowe prace interwencyjne, które nijak się mają do posiadanych kwalifikacji. Nie wiem może dlatego, że mają taki nakaz z góry aby zmniejszać bezrobocie i w ten sposób przysłużyć się, bo na pewno nie znalezieniem sensownej pracy. Nie mogę doczekać się czasów, kiedy nie trzeba będzie się tam rejestrować aby uzyskać ubezpieczenie zdrowotne, wtedy nagle okaże się, że 2/3 pracowników jest tam kompletnie niepotrzebnych.
Proszę nie obrażać szanownego Urzędu Pracy w mieście Bytom tam zawsze panowała patologia wyjątkowo sprawnie i dobrze zorganizowana?Rury biegają z pokoju do pokoju na kawę a pracy jak nie było tak niema czyli nic się nie zmieniło?Tak trzymać dobrze że idzie ku lepszemu?
Wstyd! "Przekochana" pani z pokoju nr. 85 CELOWO podała mojemu partnerowi błędną datę wizyty, przez co został wyrzucony z urzędu - ku wyraźnej uciesze podstarzałej biurwy. Gdyby tak ochoczo wyszukiwała oferty pracy, jak przygotowała dokumenty do wyrejestrowania, problem bezrobocia z pewnością przeszedłby do historii. Niestety - najwyraźniej osoba poszukująca pracy jest w urzędzie pracy niemile widziana, a celem rejestracji jest jak najszybsze wyrejestrowanie i pozbawienie człowieka ubezpieczenia - a bo czemu nie :))). Jeśli się tam wybieracie - pilnujcie swoich terminów, czytajcie dokładnie to, co podpisujecie i absolutnie nie wierzcie w to, co słyszycie, bo możecie się gorzko rozczarować.
open_in_new Zobacz wszystkie opinie w Google