Nie polecam tego miejsca zwłaszcza wszystkie Panie z ostatniego piętra zwłaszcza od dofinansowań na otwarcie działalności na czele z kierowniczka . Od 7:30 popijają kawki i ściema że coś robią . Jeżeli się coś załatwia to są do tego stopnia bezczelne że jeszcze coś zajadają. Kiedy ktoś zrobi z tym porządek . dyrektorzy pobudka.
Dawniej jak się szło do Urzędu pracy to można było liczyć na pomoc lub jakąś w miarę dopasowaną ofertę. Ale to było kiedyś, w sumie nie dziwię się pracodawcom, że nie chcą do Was zgłaszać ofert, pewnie ich tak samo traktujecie jak nas, zwykłych ludzi chcących iść do pracy. A Pan z okienka nr 1 to totalna porażka, już pominę fakt, że wygląda jakby nie chciał tu być, to nie zna przepisów prawa w swoim miejscu pracy. Przykładem jest to, że sama wiedziałam, że nie mogę iść już na staż (ponad 10 lat temu miałam 16 mies. stażu) i to Panu powiedziałam, to usłyszałam jego pełne zdziwienie w głosie, że niczego takiego nie ma i mogę iść na staż. Okazało się, że, tak jak przypuszczałam, na staż nie mogę już iść (swoją drogą moglibyście to już zmienić). I gdyby nie fakt, że mam opłacany ZUS to bym się wyrejestrowała. Wasz pracownik nie zna realiów poszukiwania obecnie pracy i mam wrażenie, że uważa mnie za osobę, której pracować się nie chce.
Absolutnie nie polecam!
Stronię od dodawania negatywnych opinii, ale tutaj za każdą wizytą w urzędzie jestem coraz bardziej zniesmaczona tym jak traktuje się tam ludzi. Jak gorszy sort.
Zero szacunku do drugiego człowieka pomimo tego, że sam jesteś miły, to nie uświadczysz tego z drugiej strony.
Wielka łaska, że w ogóle cię przyjmą pomimo, że to ich praca. Opryskliwe, chamskie zachowanie. Zarozumiałe panie jakby pozjadały wszystkie rozumy.
Mają problem ze wszystkim.
Mogłabym wymieniać dalej, ale na tym skończę mając nadzieję, że kiedyś cokolwiek się w tym temacie zmieni.
Jeden z najbardziej nieprzyjemnych urzędów, z jakimi miałam do czynienia. Zero podejścia do ludzi, tylko utrudnianie i chłodne traktowanie. Pani Anna Stasiak chyba pomyliła PUB z urzędem skarbowym próbując mnie zastraszać kontrolami mojej działalności. Życzę, abyście spotykali na swojej drodze petentów o takim samym podejściu, jakie sami prezentujecie wobec innych.
Pani z okienka nr 8 to jakaś porażka.
Żuje gumę z otwartą buzią obsługując petenta.
Nie zna slowa proszę i dziękuję.
Cały czas podczas obsługi suega po telefon i odpisuje na prywatne wiadomosci przy petencie. Jeśli ktoś nie wierzy mogę przekazać ich treść, bo robi to tak ostentacyjnie jakby chciała aby klient rownież czytał.
Jest niemiła. Nie przekazuje rzetelnych informacji petentowi. Trzeba samemu zadawać pytania aby te informacje na siłę wyciągać.
Zdecydowanie powinna siedzieć po drugiej stronie szyby.
Coś niesamowitego, że ktoś taki ma kontakt z klientem.
Obsługiwała mnie tydzien temu i do dzisiaj został niesmak.